Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 29 2015

martuszka
martuszka

The Last Bookstore, Los Angeles, California

May 12 2015

martuszka
Czy mamy tak naprawdę prawo kogoś szukać? Może aby uratować siebie samą, w takiej sytuacji należy się po prostu odwrócić?
— Jakub Żulczyk/ Radio Armagedon
Reposted fromsfeter sfeter viatytuteraz tytuteraz
martuszka
Zdradzamy ludzi, wykorzystujemy ich, traktujemy ich jak przedmioty, nie mając nawet w sobie na tyle jaj, aby przyznać przed sobą i przed nimi, że tak właśnie jest, że są w naszym życiu po prostu zabawkami do rozrywki. Tkwimy w beznadziejnych związkach, bo uważamy, że przynajmniej zaprowadzają w naszym życiu porządek. Wpadamy w nałogi, bo przecież w porządku musi być też trochę rozrywki. Marnujemy szanse. Chcemy więcej, niż mamy, bo przecież zawsze można chcieć więcej, bo ktoś ma więcej. Bierzemy durne kredyty i raty. Zadłużamy się. Skupiamy się
na rzeczach, które w ogóle nas nie powinny dotyczyć. 
Tracimy czas.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromladygrey ladygrey viatytuteraz tytuteraz
martuszka
To jest stara tybetańska metoda, która pozwala rozładować napięcie i pomaga na wszystko. Trzeba pić gorącą wodę, wrzątek. (...) "tak, gorącą wodę jak na herbatę, tylko bez herbaty". I Marta powiedziała: "ja też się dziwiłam, ale słuchaj, Krysia, to działa, to leczy naprawdę wszystko, to leczy złamane serce nawet. Pij wrzątek". I piłam. I piję. I działa.
- Bo gorące płyny, które pijemy, kawa czy herbata, zawsze mają jakieś domieszki, a wrzątek nie, on po prostu rozgrzewa od środka i pozwala rozładować napięcie.
— Najgorszy człowiek na świecie - M. Halber

May 10 2015

martuszka
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a to trafiło…
— W. Ziółek
martuszka
Pachniało mi dziś Tobą. Twoją obecnością. 
Tym, że jesteś i nie znikałeś. O starych dniach, 
kiedy byłeś tylko ty. Pachniało mi dziś Tobą. 
Może to ten szampon. Mój lub Twój. Byliśmy tylko my. 
Pachniało mi dzisiaj Tobą. Pachniało mi dzisiaj nami
— Patrick Süskind
martuszka
9527 ae1b 390
Reposted fromAng3ll Ang3ll viayenna yenna
martuszka
8568 1a97 390
Reposted fromadamkrk adamkrk viayenna yenna
martuszka
martuszka
Każdy potrzebuje człowieka, do którego może się odezwać i powiedzieć: Jest mi dzisiaj źle, nie wiem, co robić..
— Elżbieta Penderecka
Reposted fromkarna karna viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie
martuszka
Myślę, że na zewnątrz jestem nie do zniesienia, nie nadaję się do gadek szmatek przez to nieustanne pragnienie opieki-miłości-koca. Dlaczego mnie nikt nie broni, krzyczę w środku i wygrzebuję kawałki skóry z palca, przecież ja tego nie wytrzymuję, nie wiem, co się dzieje, niech do mnie mówi jedna wybrana osoba miękkim głosem, bo to jest nie do wytrzymania. (...) Nie wiem, gdzie jestem, rozumiesz? Jestem kompletnie zdezorientowana, mogę tylko mamrotać "boli", mogę myśleć intensywnie słowami, których nie umiem powiedzieć, i mogę się bać, że zostanę odstawiona w kąt jak grabie przez kogoś, na kim mi bardzo zależy, oraz że ktoś będzie czegoś ode mnie chciał, a ja to zrobię źle.
— M. Halber
Reposted fromMissMurder MissMurder vialaurensyikes laurensyikes
martuszka

Znajomość, która rozpoczęła się wspólnym śmiechem, musi być udana.

— King - "Ręka mistrza"

May 08 2015

martuszka

znudziło
mi się
czekanie 
na ciebie
i wszystko
o tobie
też mi się 
znudziło

tęsknota
niemiłość
pieprzona
samotność

to dziwne
nudzić się
jednocześnie
i łudzić
że się doczekam

to nudne
to trudne
to niemożliwe

— mateusz szulc
Reposted frommesoute mesoute viaunknown6 unknown6
martuszka
jeszcze będziemy
spotykać ludzi
dla których warto było
nie zawisnąć na gałęzi.
— jarosław borszewicz
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viaunknown6 unknown6
martuszka
Po raz pierwszy w życiu było mi wiosną tak ciężko i samotnie. Już wolałbym trzy razy z rzędu przeżyć luty
— H.Murakami
martuszka
Chciałabym odebrać w środku nocy telefon od Ciebie i usłyszeć, że do mnie jedziesz. Tak po prostu, bez żadnego "cześć" i pytania, czy możesz przyjechać. Po prostu: "Jadę do Ciebie".
— Co noc na to czekam. I z każdą kolejną nocą przestaje w to wierzyć..

April 21 2015

martuszka
Zawsze wstydziłam się odbierać telefon stacjonarny.

Rozmowy z kimś obcym.

Nie cierpiałam wizyt w banku. 

Na poczcie.

Pani z okienka. 

Spojrzenia prosto w oczy.

Bałam się pierwszej wizyty w bibliotece.

I pierwszej w dziekanacie.

Wstydziłam sie pani z warzywniaka.

I ładnych chłopców o wrednych oczach.

I ładnych dziewczyn o wrednych oczach.

Wszystkich o wrednych oczach.




Telefonów czasami nadal nie odbieram...
— Rajstopy Hrabiny
martuszka
- Powiem Ci, że w ostatnim okresie jakoś tak smutno mi się żyje.
- W ostatnim okresie to znaczy od kiedy?
- Od przedszkola...
Reposted fromscorpix scorpix viadzieckopiatku dzieckopiatku

March 17 2015

martuszka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl