Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 23 2016

martuszka
3265 aa7d 390
Reposted frommysliwybrane mysliwybrane
martuszka
Jest coś we wspólnym sypianiu. Nie mam na myśli seksu, ale zwykły sen. Wczoraj, po wielkiej burzy, zdenerwowany wyszedł z domu, zapalił papierosa i wrócił. Włączyliśmy film, utuliłam go, jako, że tylko tak mogłam pomóc. A on usnął. Zwyczajnie usnął jak mały chłopiec zmęczony całodzienną zabawą. Nigdy wcześniej nie widziałam go tak bezbronnego i tak spokojnego. Zmienił pozycje, ale przytulił do siebie moja rękę, później - policzek do czubka mojej głowy. I gdy ja zasnęłam w oczekiwaniu, całował mnie w czoło za każdym razem gdy się poruszyłam. I zrozumiałam, że tak naprawdę chyba nie da się być pewnym czyjejś miłości, dopóki się z kimś nie zaśnie, albo dopóki ktoś nie zaśnie przy tobie. We śnie wykonujemy akcje bezwarunkowo i tylko one mogą potwierdzić ludzkie więzi. Do tego, uważam, że zasypianie przy kimś to akt absolutnej ufności bo nie ma stanu, w którym jest się bardziej bezbronnym.
— jednocześnie.
Reposted fromzenibyja zenibyja viaucieknijmi ucieknijmi
martuszka
3662 d4b1 390
możewkolejnymżyciusięnamuda
martuszka

Tak wiele Ciebie jest na mojej zupie.

-  a Ty nawet nie wiesz.
Reposted fromequilil equilil viasoko soko
martuszka
i wiesz co, zawsze ciągnęło mnie do tych którzy mają na mnie wyjebane...
martuszka
7713 16ed 390
Reposted fromscorpix scorpix viaucieknijmi ucieknijmi

August 20 2016

martuszka
martuszka
4123 a4b2 390
Reposted fromSzczurek Szczurek viawdzienniku wdzienniku
martuszka
Jestem zmęczona pozytywnym myśleniem na siłę.
— Nie jestem taka.
martuszka
martuszka
Tęsknie za Nami, za tym jacy byliśmy dla siebie dawniej.
— zgubiliśmy się
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna
martuszka
wszystko chuj. 
— panna nikt.
martuszka
0693 2a80 390
Reposted fromxhiatusx xhiatusx viaschizofreniczna schizofreniczna
martuszka
Czasem tracisz kogoś nawet gdy przez długi czas nie zdajesz sobie z tego sprawy. Pewnego dnia chcesz zapukać do tych zaufanych, znanych od lat drzwi, ale po drugiej stronie nic już nie ma.  Nie ma dawnych uśmiechów, pomocnych dłoni, cennych rad. Jest tylko żal, chłód, cisza.
— tereseek.soup.io
Reposted fromtereseek tereseek viaschizofreniczna schizofreniczna
martuszka
Jeszcze lato a mnie już dopada jesienna depresja
— to co będzie jesienią?
Reposted fromAinsworthCass AinsworthCass viadashuri dashuri
martuszka

Wszystko jest w porządku. 
Tylko nie każcie mi mówić tego,
o czym myślę i jak myślę.
— M. Hłasko
martuszka
- Masz jakieś plany na jesień?
- Pić będę.
- Przecież takie sam miałeś plan na lato!
- O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa?
— joemonster.org
martuszka
Reposted fromzielono zielono viazagadka zagadka

August 12 2016

martuszka
Nie milcz do mnie za bardzo, bo gryzę policzki od środka.
— Wojciech Kuczok
Reposted fromserendipity6 serendipity6 vianieprzygoda nieprzygoda
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl